-
Jurij Hawryluk „Chto my je?” Jaka jest nasza mowa i historia? cz. 3
Specjalny dodatek do numeru 3/2005 „Nad Buhom i Narwoju” Bielsk Podlaski 2005 A może chociaż „gwary przejściowe”…? Nadal zresztą, oczywisty już chyba dla każdego umysłu otwartego na argumenty i zdolnego do wyciągania logicznych wniosków, fakt przynależności gwar podlaskich do ukraińskiego obszaru językowego w różnych publikacjach białoruskich, a nawet niektórych polskich, próbuje się przemilczać lub bagatelizować, głównie przedstawiając te gwary jako „przejściowe”. No cóż, zgodnie z tą logiką obszar gwar „przejściowych” można by rozciągnąć po Karpaty i Morze Czarne, a może nawet aż pod Kaukaz, bo przecież znaczna część mieszkających od końca XVIII w. na Kubaniu potomków Kozaków zaporoskich nadal jeszcze rozmawia po „czeremszańsku”. Miejscowe gwary – podkreśla M. Łesiów –…
-
Jurij Hawryluk „Chto my je?” Jaka jest nasza mowa i historia? cz. 2
U źródeł osobliwości podlaskiej oświaty Identyczna sytuacja była w kilkudziesięciu innych szkołach na terenie pow. bielskiego, hajnowskiego i siemiatyckiego, w których ukraińskojęzyczne dzieci uczono „ojczystego” języka białoruskiego. Uczniem takiej szkoły był m.in. pochodzący ze wsi Reduty (właściwie Ruduty) czołowy tancerz białoruskiego zespołu „Lawonicha” Jan Krupa, z którym wywiad zamieszczono w „Przeglądzie Prawosławnym” z sierpnia 2001 r.: W dzieciństwie nie znałem języka białoruskiego – wspomina. – U nas w Rudutach mówiono typowo po ukraińsku. Babcia, mama, ciocia śpiewały ukraińskie piosenki. Języka białoruskiego zacząłem się uczyć w 1948 roku w szkole w Rudutach, potem w Orli. Języka białoruskiego uczono również w bielskim liceum pedagogicznym, do którego J. Krupa trafił w 1952 r.:…
-
Jurij Hawryluk „Chto my je?” Jaka jest nasza mowa i historia?
Specjalny dodatek do numeru 3/2005 „Nad Buhom i Narwoju” Bielsk Podlaski 2005 Pytanie o tożsamość Chto my je? – Kim jesteśmy? To pytanie w naszych podlaskich bielsko-hajnowsko-siemiatyckich stronach wciąż jest na porządku dziennym. Wkraczając w dorosłe życie, zadawałem sobie to pytanie ja i moi rówieśnicy. Wiedzieliśmy, że urodziliśmy na omywanej nurtami Bugu i Narwi podlaskiej ziemi, której duchowym centrum jest Śwjataja Hora Hrabarka, ochrzcił nas batiuszko w którejś z prawosławnych cerkwi, słyszeliśmy wokół siebie bliskie sercu dźwięki naszoji ruodnoji mowy i naszych piseń. To już wiedzieliśmy, ale musieliśmy jeszcze znaleźć odpowiedź na pytanie, skąd na tę ziemię przybyli nasi przodkowie, kto wznosił tu pierwsze grody i cerkwie, gdzie jest ziemia,…
-
«На новоє літо роди, Боже…»
На зламі Старого і Нового року За церковним юліанським календарем останній день року присв’ячений св. Меланії Римлянці, тому народною назвою Mаланка окреслюється давний новорічний обряд з використанням масок, а зараз – українські танцювальні забави. На Підляшші традиційними назвами дня перед Новим роком є Гоготуха, Голотуха чи скорочено – Готуха. Вживається також назв Добри вечур і Щодри вечур. Сільське життя визначав ритм природи та зміни в обрядовому календарі. Через те особливого символічного значення набирав момент, в якому відновлявся на ново рік. Тому з його вітанням пов’язані були різні магічні обряди, метою яких було запевнити собі і своїм рідним благополуччя, багатство та щастя в Новому році. Важливі були також шлюбні мотиви. На…
-
„Prawosławny Sylwester”? – Nie, „Małanka”!
Mieszkamy w państwie, którego większość obywateli opiera swoje życie prywatne i publiczne na fundamencie innej tradycji niż my. A ponieważ nie żyjemy odgrodzeni od nich nieprzebytym murem, chcąc nie chcąc ulegamy różnym wpływom, przyjmujemy wyrażenia i zwroty, które po głębszym zastanowieniu nie mają w stosunku do nas żadnego uzasadnienia. Jednym z takich językowych nowotworów jest „Sylwester prawosławny”, którym wielu chrzci zabawy taneczne, urządzane z okazji Nowego Roku świętowanego według kalendarza juliańskiego. Rzeczywiście, w „cywilnym” kalendarzu gregoriańskim (jest to zmodyfikowana w XVI w. wersja kalendarza juliańskiego, wprowadzonego w 46 r. przed Narodzeniem Chrystusa przez Juliusza Cezara dla użytku w Rzymie i jego posiadłościach), którym posługujemy się na co dzień, ostatni dzień…
-
Руздво з «ґвяздою» i пiесньою
Про колядування в Канюках перед півстолiттям розповідає народний рiзбляр Володимир Наум’юк Час iде хутко якшто зблiжаються свята. Колiсь свята ждалося, не знаю чом так. Пуост бив такiй довгi, а здавалося все коб хучiй, хучiй било свято. Старалiся зробiтi ґвязду [зуорку]. Зносiлi – хто старую обiчайку з решета, хто стругав патичкi на рогi. Ну й збiралi по пара гроши, бо того вже не можна било зробiтi – купiтi кольорового паперу. Папieр, помню, бив в такiх невелiкiх атласiках [зошитах] i разни там билi кольори. То треба било рогi хоч спереду обклєїтi папером – ззаду то часом i якiмсь такiм шарим папером, а навет i газeтамi. Алє на передi то треба било обов’язково…
-
Jak u Pana Boga za Bugiem
Kto uważniej przyjrzał się winiecie, zauważył, że wyszło już 150 numerów pisma o Ukraińcach nad Bugiem i Narwią (o tych znad innych rzek także nie milczeliśmy). Zrobiony więc został przysłowiowy kawał roboty, ale świętować przy grillu nie ma jak, pisać też ciężko – ręce grabieją, bo chociaż po dość mroźnej zimie zgodnie z regulaminem przyszła wiosna, ale po krótkim ociepleniu i ona zaczęła ziębić, a miejscami nawet mocno śnieżyć. Wprawdzie w naszej bielskiej okolicy welikodnich pisanok śniegiem nie zasypało, ale kiedy za oknem chmarno j zołowato, to do radosnego i twórczego nastroju daleko… Jednak zanim nastały kwietniowe chłody, 22 marca 2017 r. minęło 25 lat od utworzenia Związku Ukraińców Podlasia. Dlatego…
-
«Rzeźbienie jest we mnie w środku, we krwi, w sercu…»
Uwarunkowania historyczne i ideowe w twórczości rzeźbiarskiej Włodzimierza Naumiuka Kaniuki to niewielka, cicha podlaska wieś na prawym brzegu Narwi, należąca obecnie do gminy Zabłudów w powiecie białostockim (do 1975 r. należała do pow. bielskiego). Jej udokumentowana historia sięga drugiej połowy XVI wieku, gdy w lustracji dóbr królewskich województwa podlaskiego została wymieniona pod nazwą Rybołowy (należała do wójtostwa z siedzibą w sąsiednich Pawłach). W okresie tym kształtowała się nowożytna mapa etniczna Podlasia, kolonizowanego z zachodu przez ludność polską, z południa przez ludność ukraińską, zaś od północy przez ludność białoruską. Kaniuki, położone w granicach ziemi bielskiej znalazły się w strefie zasiedlonej przez ludność etnograficznie ukraińską (w ówczesnym nazewnictwie – ruską). Podobnie jak…
-
З розказув Васіля Максим’юка. Як колісь у Збучие жилось, ч. 3
У руськум вуойську Як куончилась вуйна, старих воякуов то вже демобілізовалі, одсилалі додому. А я мусів остатіся у вуойську. У мене била шиніель правє нова, то одін солдат каже: «Я додому їеду, мніе одьожи нада, а ти здєсь будеш, то тобіе зміняют. Дай мніе шиніель». То я йому оддав. Куончилася вуйна, то давай вуйська їездіті по сьолах і молотіті немолочане збуоже. А ми самоходамі возілі його на станцію. Як всьо очистілі, далі нам розпораженіє, коб забіратіся стамтуоль, бо той терен займає Пуольща. Забралі нас і вивезлі пуд Кінінсберг [тепер Калінінград – Л.В.] до города Інстербурга [Черняховськ – Л.В.]. І вже там бив пока аж мене демобілізовалі, звольнілі. А там же…
-
Z rozkazuw Wasila Maksymjuka. Jak koliś u Zbuczye żyłoś, cz. 3
U ruśkum wuojśku Jak kuоnczyłaś wujnа, stаrych wоjakuоw tо wżе dеmоbіlizоwаli, оdsyłali dоdоmu. А ja musіw оstаtіsia u wuоjśku. U mеnе była szynіеl prаwie nоwа, tо оdіn sоłdаt kаżе: «Ja dоdоmu jiеdu, mnіе оdiоży nаdа, а ty zdieś budеsz, tо tоbіе zmіniajut. Dаj mnіе szynіеl». Tо ja jоmu оddаw. Kuоnczyłasia wujnа, tо dаwаj wujśkа jiеzdіtі pо siołach і mоłotіti nеmоłoczаnе zbuоżе. А my sаmоchоdаmі wоzіli jоhо nа stаncіju. Jak wsio оczystіli, dаli nаm rоzpоrаżеnіje, kоb zаbіrаtіsia stаmtuоl, bо tоj tеrеn zаjmаje Puоlszczа. Zаbrаli nаs і wywеzli pud Kіnіnsbеrh [tеpеr Kаlinіngrаd – L.W.] dо hоrоdа Іnstеrburhа [Czеrniachоwsk – L.W.]. І wżе tаm byw pоkа аż mеnе dеmоbіlizоwаli, zwоlnіli. А tаm żе…


























